Main menu:
Historia
Kolo Lowieckie nr 177
Kolo nasze powstalo w roku 1958 w jednostce wojskowej przy ulicy Szylinga. Zalozycielami byli oficerowie koledzy: Franciszek Szmendera, Kazimierz Bobkiewicz, Ludwik Dotka, Franciszek Kaczmarski, Stanislaw Matecki, Franciszek Wojciechowski i Aleksander Woloszczuk.
Pierwszy zarzad tworzyli:
Kolo otrzymalo numer 177 i dwa obwody, ktore sluza nam do dzisiaj.
Na okladce pierwszego statutu odczytamy:
Start koła był trudny. Poprzedni właściciele obwodów i kłusownicy zostawili pusty las, bez grubej zwierzyny i urządzeń łowieckich. Było trochę zajęcy i saren, ale dziki tylko przechodnie, a jeleni nie było wcale. Myśliwi wkładali wiele wysiłku i umiejętności organizacyjnych, aby to zmienić. Najważniejsza była walka z kłusownictwem i dokarmianie zwierzyny. Łowczy - kol. Szymendera prawie "zamieszkał" w obwodzie. Poznał dokładnie ścieżki zwierzyny i kłusowników i potrafił sobie
z kłusownictwem poradzić.
Fundusze zdobywano (wg. kol. Kaczmarskiego) organizując zabawy taneczne z loteriami fantowymi,
a zyski przeznaczano na zakup karmy. Wtedy za szkody łowieckie płaciły nadleśnictwa.
Dokarmianie pozwoliło ściągnąć do lasów jelenie i dziki. Stan zajęcy był bardzo dobry. Umożłiwiało to oprócz polowań, także odłowy żywych zajęcy na eksport.
Wojskowe Koło Łowieckie nr 431
W roku 1965 jednostka wojskowa została przeformowana i podporządkowana bezpośrednio pod Śląski Okręg Wojskowy, a koło otrzymało nową wojskową nazwę. Ta podległość trwała do roku 1975. Dla koła znaczyło to przydział kilometrów na dojazdy do łowiska na wykonanie prac i polowania zbiorowe. Starsi koledzy z łezką w oku wspominają jazdy na polowania na skrzyni samochodu ciężarowego czasem przy temperaturze -20 stopni i śnieżycy, ale jeszcze bardziej wspaniałe pokoty zajęcy - czasem ponad 100 szt. Taki stan zajęcy pozwalał na odłowy i sprzedaż na eksport, co było bardzo opłacalne finansowo. Podstwową formą polowania były polowania zbiorowe z uwagi na oddalenie obwodów od Poznania i małą ilość pojazdów mechanicznych. Wynajmowano pomieszczenia np. w leśniczówce, ale było to uciążliwe dla mieszkańców i krępujące dla myśłiwych.
Wojskowe Koło Łowieckie nr 431 Jeleń
W 1983 roku w 25 rocznicę powstania koła na Walnym Zgromadzeniu koła z woli członków do nazwy koła dodano - JELEŃ.
Za prezesury kol. Bronisława Gronowskiego stan finansów koła był na tyle dobry, że zakupiono w 1985 roku w Kuźnicy Czarnkowskiej dom mieszkalny wraz z zabudowaniem gospodarczym i gruntem o powierzchni 0,34 ha. Dom poddano gruntownemu remontowi, a w budynku gospodarczym zrobiono magazyn na paszę oraz inne materiały. Oficjalne otwarcie domku nastąpiło w październiku 1986r. W drugim obwodzie w miejscowości Biały Dwór od kolegi Mariana Bryla - naszego myśłiwego kupiliśmy działkę i wybudowaliśmy drugi domek.
Kolo Łowieckie nr 82 "Jeleń"
W 2000 roku w okręgu poznańskim Zarząd Okręgowy PZŁ zmienił numeracje i nazwy kół. Nie ma wojskowych kół łowieckich. W naszym kole żołnierzy w czynnej służbie było wtedy tylko dwóch, a licząc z emerytami, wojskowi byli od kilkunastu lat w mniejszosci.