Montaż - część 3

 

W trzecim etapie został zmontowany stopień sterujący. Na zdjęciu widać zaledwie kilka rezystorów i kondensatorów tworzących ten stopień. Po lewej stronie widać także filtr zasilania tego stopnia (rezystor 4,7k i kondensator 56 µF).

Uruchomienie stopnia nie przyniosło żadnych niespodzianek.

 

Jak widać na załączonym rysunku napięcie zasilania stopnia jest na razie nieco większe od nominalnego (350...360 V) z powodu braku obciążenia filtru RC stopniem napięciowym (jeszcze nie zmontowanym). Stąd też prąd spoczynkowy stopnia sterującego jest nieco większy, niż zakładany, co jednak nie wpływa na prawidłowe działanie układu.

Prąd spoczynkowy i napięcie anodowe obu gałęzi nie są jednakowe ze względu na rozbieżność parametrów obu triod. Ponieważ jest to konfiguracja wzmacniacza różnicowego, nie ma możliwości wyrównania tych prądów bez naruszania symetrii dla składowej zmiennej.

Działanie stopnia dla sygnału zmiennego jest prawidłowe (doskonała symetria). Zmierzone wzmocnienie napięciowe wynosi 17 (nieco więcej, niż wykazały wcześniejsze oszacowania).

 

W ostatnim etapie został zmontowany i uruchomiony stopień napięciowy i rozdzielacz fazy. U góry zdjęcia widać potencjometr regulacji prądu spoczynkowego pierwszej triody (dla uzyskania napięcia anodowego wynoszącego dokładnie połowę wartości napięcia zasilania pierwszego stopnia).

Na rysunku zostały zaznaczone napięcia i prądy w poszczególnych miejscach układu. Elementy kompensujące charakterystykę amplitudowo-fazową (C3 i R13) zostaną dobrane dopiero po zamknięciu pętli ujemnego sprzężenia zwrotnego.

Działanie układu dla składowej zmiennej jest prawidłowe. Zmierzone wzmocnienie napięciowe pierwszego stopnia wynosi 9,78, a rozdzielacza fazy 0,87 (w każdej gałęzi). Ze względu na bardzo dobre filtrowanie napięcia zasilania (tętnienia sieci niemierzalne) trudno jest zaobserwować i zmierzyć pożądane działanie wzmacniacza Aikido (zasady działania zamieszczona na stronie "Stopień wejściowy"). Być może obwód zostanie później uproszczony do postaci występującej w tradycyjnym układzie Williamsona (potrzebne będą testy porównawcze).

Cały układ badany w otwartej pętli generuje na wyjściu niewielki szum i przydźwięk sieciowy na poziomie 1,25 V rms (słyszalny w głośniku z odległości około 30 cm). Oba rodzaje zakłóceń zostaną zmniejszone przez zastosowanie globalnego sprzężenia zwrotnego. Warto zauważyć, że przydźwięk sieciowy pozostał na poziomie mierzonym zaraz po uruchomieniu stopnia mocy (. Wskazuje to na brak dodatkowych źródeł przydźwięku w stopniu wejściowym i sterującym.

Na poniższym rysunku zaznaczone zostały wartości napięcia sygnału testowego w różnych miejscach układu (kolor zielony), wartości wzmocnienia poszczególnych stopni (kolor niebieski) i wartości napięć zasilających poszczególne stopnie (kolor czerwony). Wzmocnienie wzmacniacza w otwartej pętli wynosi 92,5.

 

 

Poprzednia Do góry Następna

Wszelkie prawa zastrzeżone - © Marcin Sławicz 2008