Montaż zespołu

 

Poniżej został przedstawiony schemat elektryczny całego układu Basso Continuo. Obwody przedwzmacniacza i wzmacniacza mocy zostały omówione we wcześniejszych częściach opisu projektu.

Układ posiada dwa gniazda zasilania. Przez gniazdo P5 zasilany jest obwód transformatora sieciowego, natomiast gniazdo P6 służy do sterowania przekaźnikiem załączania subwoofera (zostanie wykorzystane sterowane napięcie zasilania ze wzmacniacza Concertino). Przełącznik S1 pozwala pominąć układ włączania subwoofera za pomocą napięcia w gnieździe P6.

Ponieważ wzmacniacz jest obliczony na oddanie około 200 W mocy wyjściowej, należy zastosować transformator sieciowy o mocy rzędu 300 W. W filtrze zasilania zastosuję dwa kondensatory o pojemności 10 mF.

Obwody elektryczne zostaną zmontowane na płycie aluminiowej o grubości 2 mm. Pierwotnie płyta miała zostać zastosowana w innym urządzeniu i dlatego posiada w prawej części kilka niepotrzebnych otworów. Zostaną one jednak przykryte pokaźnymi radiatorami.
Przed rozpoczęciem montażu podzespołów płyta została pomalowana na czarno za pomocą emulsji w sprayu.
Elementy montowane bezpośrednio na płycie są już na swoim miejscu. Największym i najcięższym z nich jest 300-watowy transformator toroidalny. 

Powyższe zdjęcie przedstawia gotowy układ elektryczny subwoofera. Wspólne bieguny kondensatorów filtrujących tworzą centralny punkt masy.

Układ działa zgodnie z oczekiwaniem, a jedyny niewielki jego mankament, to słyszalny z głośników impuls napięciowy w trakcie włączania. Aby pozbyć się tego niezbyt przyjemnego efektu dorobiłem jeszcze prosty układ opóźnionego załączania głośników (opóźnienie około 1 sekundy w zupełności wystarcza).

Wzmacniacz bez problemu oddaje do obciążenia 4 W moc 200 W, jednakże, zgodnie z wcześniejszymi rozważaniami, dla ciągłej pracy z taką mocą należałoby dla bezpieczeństwa tranzystorów mocy obniżyć nieco rezystancję cieplną radiatorów.

Po uruchomieniu układu elektrycznego przyszła pora na wykonanie obudowy zespołu głośnikowego. Obudowa zostanie wykonana z laminowanej płyty wiórowej o grubości 18 mm.
W tylnej części obudowy znajduje się wnęka na układ elektryczny. Objętość obudowy netto (faktyczna objętość powietrza w obudowie) wynosi około 45 litrów.
Gotowa obudowa stanowi stosunkowo niewielką i zwartą konstrukcję, i z tego względu nie wymaga stosowania wielu dodatkowych elementów usztywniających. Na zdjęciu widać jedyny taki element zastosowany dla usztywnienia ścianki czołowej. 
Widok tylnej ściany zespołu głośnikowego po zamontowaniu układu elektrycznego.
Dwa 30-centymetrowe głośniki to obietnica uzyskania naprawdę niskiego, silnego i czystego basu. Zdjęcie przedstawia gotowy zespół głośnikowy. Do wykonania pozostała jedynie ozdobna maskownica głośników.
Subwoofer znajduje się już na swoim miejscu pracy. Umiejscowienie go w rogu pomieszczenia, wbrew wielu głoszonym opiniom, stanowi całkiem dobre rozwiązanie. W sieci można znaleźć wiele ciekawych opracowań na temat najlepszej lokalizacji subwoofera (np. http://www.silcom.com/~aludwig/Room_acoustics.html#Where_should ).

 

Poprzednia Do góry

Wszelkie prawa zastrzeżone - © Marcin Sławicz 2008